radca prawny Diana Zalikowska adwokat Jan Zalikowski
2019-12-19

Upadłość konsumencka małżonka

Pozostawanie w ustroju wspólności majątkowej w małżeństwie rodzi szereg konsekwencji, których w momencie zawarcia związku nie sposób przewidzieć. O jednej z nich wypowiedział się w ostatnim czasie Sąd Najwyższy w Uchwale składu 7 sędziów Sądu Najwyższego z dnia 16 grudnia 2019 roku o sygnaturze III CZP 7/19.

Zagadnienie budzące wątpliwości powstało w wyniku coraz większej świadomości, iż istnieje możliwość, z zachowanie pewnych rygorów, ogłoszenia upadłości osoby fizycznej, znanej szerzej jako upadłość konsumencka. Ogłoszenie upadłości jednego z małżonków powoduje między innymi, zgodnie z art. 124 ust. 1 Ustawy z dnia 28 lutego 2003 roku Prawo upadłościowe (Dz.U. 2019 poz. 498, tekst jednolity), powstanie rozdzielności majątkowej, a majątek małżonków wchodzi do masy upadłości.

Wejście majątku wspólnego małżonków w skład masy upadłości sprawia, iż jego podział staje się niedopuszczalny.

Sąd Najwyższy odpowiedział na pytanie czy opisana na wstępie regulacja ma zastosowanie także do postępowania w sprawach dotyczących upadłości konsumenckiej, tj.:

Czy odpowiednie stosowanie przepisów art. 124 ust. 1 w zw. z art. 491[2] ust. 1 Ustawy z dnia 28 lutego 2003 roku Prawo upadłościowe, w odniesieniu do postępowania upadłościowego wobec osób fizycznych nieprowadzących działalności gospodarczej oznacza, iż z dniem ogłoszenie upadłości jednego z małżonków, jeżeli małżonkowie pozostawali w ustroju wspólności majątkowej, cały majątek wspólny małżonków wchodzi do masy upadłości, a jego podział jest niedopuszczalny?

We wspomnianej już Uchwale z dnia 16 grudnia 2019 roku o sygnaturze III CZP 7/19, skład orzekający udzielił odpowiedzi twierdzącej, a więc skutek ogłoszenia upadłości przez osobę, która nie prowadzi działalności gospodarczej w zakresie powstania rozdzielności majątkowej i wejścia majątku wspólnego do masy upadłości, jest tożsamy z tym dla ogłoszenia upadłości przez przedsiębiorcę.

Konsekwencją takiego ujęcia problemu jest większa, a przede wszystkim realna możliwość zaspokojenia wierzycieli upadłego oraz utrudnienie pozostawania w realnym władaniu majątkiem przez dłużnika za pośrednictwem współmałżonka.

Źródło: www.sn.pl/orzecznictwo